— Tak, Rudolfie, rozumiem. Jeżeli będę czegoś potrzebował, to zwrócę się do ciebie. .

- Czego ty chcesz? - szepnęła ochryple. - Po co przyszedłeś? Dlaczego nie zostawisz nas w spokoju? Powiedz mu, Tironie.. - Popłyń z nami znowu! Kiedy tylko zechcesz!. Cady widział w Camie pokrewną duszę. Mieszkali w tej samej przyczepie i mieli jednakowy pogląd na wiele spraw. Obaj byli młodymi, twardymi ludźmi o ostrych charakterach, a chociaż słabo wykształceni, odznaczali się inteligencją i spostrzegawczością. W przeciwieństwie do większości nafciarzy nie trwonili całych, niemałych przecież, pensji na alkohol, kosztowne samochody i drogie kobiety. Długie urlopy spędzali na Cyprze: Cam mieszkał ze swoją dziewczyną, Cady zaś w wynajętym wiejskim domku w górach Troodos, gdzie odpoczywał od spieczonych słońcem piasków pustyni, pławiąc się w zieleni i chłodzie.. Podczas deseru Gemmel opowiedział jej trochę o sobie. O dzieciństwie spędzonym w górniczej osadzie w Yorkshire. O swoim ojcu, który przepracował na przodku trzydzieści lat, a którego życiową ambicją było, aby syn skończył uniwersytet i nigdy nie musiał oglądać wnętrza kopalni.. Nachylił się nad Michaelem.. Stary człowiek pokiwał smutnie głową. - Tak, moje sumienie boleśnie to odczuwa. Chociaż jestem wysokim funkcjonariuszem mojego rządu, nie leżało w mojej gestii powstrzymanie ekscesów... Byłem bezsilny. Ale dręczy to moje sumienie, panie Creasy..

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: